poniedziałek, 12 stycznia 2015

Koci post



To będzie szybki koci post, informujący o naszych postępach w integracji. Otóż, Kota nasza, którą przygarnęliśmy jakiś miesiąc temu, osiągnęła high level integrowania się z nami :) Bardzo nas to cieszy i z podziwu wyjść nie możemy, jak praktycznie dziki kotek, tak ładnie 'przyjął' się w naszym domku, zaakceptował naszą Psicę, no i nas, rzecz jasna :)
Jeszcze miesiąc temu nie bardzo dawała się nam pogłaskać, podchodząc do nas bardzo niepewnie i z rezerwą, teraz wręcz dopomina się o pieszczoty i leży z nami na kanapie. Bawi się zabawką, przestałą zajadać się na zapas, a jeśli wychodzi na pole, to tylko na chwilkę.
Tak się czasem zastanawiam, czy też nas nie zostawi, gdy tylko przyjdzie wiosna... Chyba by mi serducho pękło!!











I tak oto, Kota bezdomna, podwórkowa, awansowała na Kotę kanapową :)
Szczęście nieopisane!

 

serdeczności,
M.



8 komentarzy:

  1. Ładna ta przygarnięta kicia :) Też mam takie miękkie serce i kiedyś przygarnęłam kotkę. Nazwaliśmy ją Brenda - oj była rozrabiarą! Ale widzę Twoja Marysiu bardzo spokojna i towarzyska :), a co najważniejsze z synkiem się dogadują :)
    Miłego poniedziałku!
    Marta

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Martuś, ta nasza Kota jest dość specyficzna, bym powiedziała :) jeszcze trudno ją wyczuć, ale coraz częściej jest z nami niż obok nas, a to cieszy :)
      z synkiem dogadują się rewelacyjnie :)

      pozdrawiamy serdecznie ♡

      Usuń
  2. Jakbym mojego A. Widziała ;) On również przygarnia wszystkie kociska ;)
    Sliczny widok teraz macie na tej kanapie;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj tak, kanapa od jakiegoś czasu pełniej się prezentuje :)
      dziękuję Magdziu ♡ ściskam Wam! :*

      Usuń
  3. Śliczna jest kociunia :)
    Jestem pełna podziwu, że w tak szybkim czasie zaadaptowała się do warunków zupełnie innych niż była przyzwyczajona. Myślę, że znalazła swój Kochajacy Dom :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. my również liczymy, że znalazła swój domek :)
      bardzo byśmy tego chcieli i mamy nadzieję, że już z nami zostanie :)

      dziękuję Ci za odwiedzinki ♡
      i serdecznie pozdrawiam :)

      Usuń
  4. Śliczny kotek i taki ogromny, w sam raz do tulenia. Miło że jest towarzyska bo mój to byle tylko schować się do szafy i tyle... ;c

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję Kat :)
      Kota nie jest aż taka ogromna, ale rzeczywiście bardzo przytulaśna :))

      pozdrawiam Cię serdecznie :)

      Usuń

nie krępuj się, pisz śmiało...
dziękuję Ci za każde słowo pozostawione w komentarzu ♥