poniedziałek, 2 grudnia 2013

Sentymentalna wystawa


Trzeba wreszcie do czegoś zacząć!
I tak sobie pomyślałam, że zanim pojawią się tu zdjęcia domu, pokażę wam, jaką fajną wystawę miałam okazję zobaczyć, będąc w czeskiej Karvinie na zakupach w centrum handlowym, którego nazwy niestety nie pamiętam.

Wystawa nie była duża, ale niesamowicie sentymentalna. Całą rodziną chodziliśmy i oglądaliśmy stare dziecięce wózki z końca XIX i początku XX wieku. Żałuję tylko, że nie miałam okazji bliżej przyjrzeć się opisom poszczególnych wózków, bo teraz mogłabym wam coś więcej na ten temat przekazać...
Same eksponaty były przecudowne! Wspaniale zachowane. A jeden model jest bardzo podobny do wózka, w którym moja mama woziła mnie. W innym, moją mamę woziła moja babcia, a babcię jej mama.

A zatem dość gadania! Czas na oglądanie.
Zapraszam was w cudowną podróż sentymentalną :)













































Życzę wam pięknego dnia :)
Z pozdrowieniami,
M.


1 komentarz:

nie krępuj się, pisz śmiało...
dziękuję Ci za każde słowo pozostawione w komentarzu ♥